Powstaje Stowarzyszenie Pomocy Osobom Autystycznym i Osobom z Trudnościami w Komunikowaniu Się

  • Drukuj

Powstaje Stowarzyszenie Pomocy Osobom Autystycznym i Osobom z Trudnościami w Komunikowaniu Się

 

Jak pomóc dzieciom autystycznym

 

W dniach 2-8 grudnia po raz pierwszy w Polsce zorganizowano tydzień na rzecz dzieci i i dorosłych z autyzmem, w ramach Europejskiego tygodnia Autyzmu. Szacuje się, że w Polsce cierpi na tę chorobę ok. 10 tysięcy dzieci i młodzieży. Nie ma bowiem rejestru zdiagnozowanych przypadków. Widomo jednak, że jedno na 2 tysiące dzieci rodzi się z autyzmem. Nie jest to więc tak rzadka choroba jak się przypuszcza. Jest to jednak wciąż jedno z najmniej poznanych zaburzeń. Wiadomo już, że przyczyną jest uszkodzenie mózgu, które mogło nastąpić w okresie płodowym dziecka, w czasie porodu lub we wczesnym okresie  noworodkowym. Problemem jest wciąż jednak jak najszybsze postawienie diagnozy, jak najwcześniejsza terapia, która dałaby dziecku szansę rozwoju, w miarę normalnych kontaktów z innymi ludźmi, czerpania z nich radości.

Pierwsze symptomy choroby pojawiają się przed ukończeniem przez malucha 3 roku życia. Mogą budzić niepokój, zwłaszcza gdy dziecko do tej pory przeżywało typowy, burzliwy rozwój i nagle uległ on zahamowaniu. Jest kilkanaście typowych objawów autyzmu. Chorzy wykazują zwykle co najmniej połowę z nich. Cechy choroby, które mogą wzbudzić pewne obawy w rodzicach i wątpliwości czy aby wszystko jest w porządku, to przede wszystkim brak kontaktu fizycznego, a raczej jego potrzeby w postaci chociażby spontanicznego przytulania się, brak reakcji na dźwięki, zachowanie z rezerwą, niestosowny śmiech lub chichot, zwłaszcza występujące nieadekwatnie do sytuacji, opieranie się typowym metodom nauczania, powtarzanie słów i dźwięków, nieświadomość niebezpieczeństwa, niewrażliwosć na ból, napady wściekłości lub zamartwiania bez powodu, schematyczne, długotrwałe zabawy, brak kontaktu wzrokowego, trudności w obcowaniu z innymi dziećmi, opieranie się zmianom porządku dnia, chorobliwe przywiązanie do wybranych przedmiotów, nadmierna aktywność fizyczna lub skrajna bierność, trudności w wyrażaniu potrzeb, używanie do tego gestów.

- Wiem, że moje dziecko nigdy nie będzie wyleczone, ale zawsze będzie autystyczne - mówi Bożena Partyka, przewodnicząca powstającego w Malborku Stowarzyszenia Pomocy Osobom Autystycznym i Osobom z Trudnościami w Komunikowaniu Się. - Ale chcę zrobić wszystko, by mógł w miarę normalnie funkcjonować.

Malborskie Stowarzyszenie nie jest jeszcze formalnie zarejestrowane, wniosek czeka w Sądzie Wojewódzkim w Elblągu. Jednak rodzice którzy je tworzą, nie zasypują gruszek w popiele. Chcą przede wszystkim doprowadzić do utworzenia ośrodka terapeutycznego dla dzieci autystycznych. Pierwsze kroki już podjęto. Ponieważ gdański ośrodek, na którym wzorują się malborczycy jest jednostką kuratoryjną, Stowarzyszenie zwróciło się do elbląskiego kuratora oświaty E. Murdzi o konkretne wsparcie działalności. Okazana pomoc przeszła najśmielsze oczekiwania, bowiem kuratorium zadeklarowało pokrycie wszelkich kosztów związanych z zatrudnieniem sześciu terapeutów. Specyfiką ośrodka i terapii dzieci autystycznych jest indywidualna praca z każdym z nich, stopniowe przełamywanie barier, pełne cierpliwości i stanowczości zarazem. Efektem takiej długoletniej terapii jest stopniowe otwieranie się osób dotkniętych autyzmem. Poza tym zdarzają się czasami przypadki dużej sprawności w wykonywaniu pewnych czynności bez znajomości zachowań społecznych. Dzieci, młodzież czy dorośli mogą wykazywać genialne wręcz umiejętności, mimo iż nadal pozostają zamknięte w sobie, bez potrzeby komunikowania się ze światem zewnętrznym.

Stowarzyszenie czeka jeszcze długa droga do utworzenia ośrodka. Tym bardziej, że liczą na pomoc ze strony władz samorządowych. Choćby w postaci nieodpłatnego udostępnienia pomieszczeń.. Gdańskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom Autystycznym obiecało pomóc, szkoląc przyszłe kadry ośrodka. Terapeuci bowiem , prócz fachowego, pedagogicznego wykształcenia muszą poznać potrzeby dzieci autystycznych, zarówno edukacyjne, medyczne, jak i emocjonalne. Ważne są również metody terapii.

- Będziemy korzystać z wzorów gdańskiego Stowarzyszenia, pójdziemy przetartym przez nich szlakiem – stwierdziła B. Partyka. – Mamy szansę „wyprzedzić” Elbląg, tworząc tę specyficzną placówkę, zresztą w kraju w ogóle niewiele jest ośrodków dla osób dotkniętych autyzmem.

Chcemy zrobić wszystko, by pomóc dzieciom i rodzicom. Aktualnie , zrzeszonych jest osiem rodzin z dziećmi autystycznymi.

żródło: "Gazeta Malborska

tekst: Anna- Gradowska

 wszystkie artykuły